Góra Żar – przyciąga atrakcjami

Góra Żar – przyciąga atrakcjami

0
INCITY.TV Góra Żar - Śląsk

Chociaż nie jest zbyt wysoka, uchodzi za bardzo atrakcyjną. Kusi miłośników ładnych widoków, zachęca fanów aktywności sportowej i przyciąga poszukiwaczy zjawisk paranormalnych. Mowa o Górze Żar – miejscu idealnie nadającym się na cel weekendowego wypadu za miasto.

Beskidzka Gubałówka
Wystarczy półtorej godziny, aby przemysłowy krajobraz aglomeracji zamienić na malowniczą panoramę z wijącą się między górami nitką Soły i uroczymi jeziorami. Co więcej, mierzący 761 m n.p.m. szczyt zdobyć może każdy i to bez większego wysiłku. Najłatwiej dostać się tam kolejką linowo-terenową, która dowozi turystów z Międzybrodzia Żywieckiego (w sezonie kursuje od 9 do 18 w dni powszednie i od 9 do 20 w niedziele i święta). Jej żółto-niebieskie wagoniki niektórym mogą wydać się znajome. Niewykluczone, że już kiedyś wwoziły Was na Gubałówkę. Amatorzy pieszych wędrówek na pewno wybiorą jeden z turystycznych szlaków. Wycieczkę zacząć można w Międzybrodziu Żywieckim, ale też przy tamie w Porąbce, czy na Przełęczy Kocierskiej.

INCITY.TV Góra Żar - Śląsk

Warto się oderwać
Co, oprócz pięknych widoków, oferuje Żar? Wachlarz atrakcji jest naprawdę szeroki. Niektórzy przyjeżdżają tutaj, by napić się złocistego trunku lub kawy i coś przekąsić oraz złapać trochę promieni słonecznych (w końcu nazwa góry do czegoś zobowiązuje). Są tacy, którzy próbują się oderwać od codzienności, wykorzystując szczytową polanę jako pas startowy paralotni. To miejsce słynie z dobrego noszenia, dlatego u podnóża powstało też lotnisko szybowcowe.

INCITY.TV Góra Żar - Śląsk
Ale jazda!

Góra Żar to prawdziwa Mekka dla rowerzystów. Odwiedzają ją zarówno Ci, dla których wyzwaniem jest podjazd, jak i downhillowcy, którzy podnoszą sobie poziom adrenaliny szaleńczymi zjazdami. Trasę ze szczytu do Międzybrodzia pokonać można także specjalnym pontonem. Zimą Żar zamienia się w popularny ośrodek narciarski.

INCITY.TV Góra Żar - Śląsk

Na przekór fizyce
Inna z atrakcji związana jest z asfaltową drogą, która prowadzi na szczyt. Zanim postawiono na niej znak zakazu wjazdu, na górskich serpentynach uprawiany był pewien dziwny rytuał. Kierowcy wyłączali silniki i – wbrew prawom fizyki – część podjazdu pokonywali na luzie. Czyżby przestała tu działać grawitacja? A może to wynik złudzenia optycznego? Do końca nie wiadomo. Pewne jest to, że żadna górka w okolicy nie ma takiej siły przyciągania, jak osławiony Żar.

Góra Żar (źródło: www.google.pl/maps)
Góra Żar (źródło: www.google.pl/maps)

 

#wszystkiekolorymiasta  #śląsk  #wycieczka #incity.tv

Loading Facebook Comments ...

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ