5 tras w Beskidzie Śląskim na jesienny spacer

5 tras w Beskidzie Śląskim na jesienny spacer

0
(Fot. Pixbay, public domain)

Mówi się, że jesienią w polskich górach najpiękniejsze są Bieszczady. Ale co gdy pod wschodnią granicę daleko? Na szczęście jest Beskid Śląski! Z centrum naszej aglomeracji dotrzemy tam już w niewiele ponad godzinkę. Proponujemy 5 „spacerowych” tras, na które możecie ruszyć z jednej z popularnych beskidzkich miejscowości. Wszystkie do przejścia w ciągu jednego popołudnia.

1. Skrzyczne ze Szczyrku

Skrzyczne widziane z Magurki Radziechowskiej (fot. autor)
Skrzyczne widziane z Magurki Radziechowskiej (fot. autor)

Skrzyczne to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Wznoszący się na 1257 m n.p.m. wierzchołek należy do Korony Gór Polski i stanowi najpopularniejszy cel wędrówek ze Szczyrku. Dzięki znajdującej się tu antenie RTV już z daleka można poznać jego charakterystyczną sylwetkę. Trasa nie należy do zbyt trudnych pod względem technicznym, choć trzeba pokonać dość spore przewyższenie – proponujemy pętle szlakiem zielonym i niebieskim, nie powinna zająć dłużej niż 4 godziny, łącznie 10 km. Bardziej wygodnych turystów ucieszy zapewne fakt, że na wierzchołek można się dostać kolejką linową. Na szczycie znajduje się także całoroczne schronisko PTTK.

Skrzyczne ze Szczyrku
Skrzyczne ze Szczyrku

2. Czantoria Wielka z Ustronia

Widok z wieży na Czantorii Wielkiej (fot. autor)
Widok z wieży na Czantorii Wielkiej (fot. autor)

Ustroń ma aż dwa popularne szczyty o “weekendowym” charakterze – Równicę i leżącą po przeciwnej stronie rzeki Wisła, liczącą 995 m n.p.m. Czantorię Wielką. Ze względu na brak asfaltu prowadzący na szczyt, kolejkę linową oraz wieżę widokową, rekomendujemy ten drugi wierzchołek. Ze wspomnianej wieży- do której trzeba podejść kilkaset metrów, znajduje się bowiem już po czeskiej stronie- rozpościera się atrakcyjny widok na aglomerację Śląską, Beskid Śląsko-Morawski oraz pobliskie Beskidy. Trasa na Czantorię z Ustronia Polany i zejście do centrum uzdrowiska, to koło 10 km. Wędrówka nie powinna zająć więcej, niż 4,5 godziny. Wchodząc na szczyt szlakiem czerwonym warto odwiedzić również znajdującą się na pierwszym wierzchołku sokolarnię z ptakami drapieżnymi.

Czantoria Wielka z Ustronia
Czantoria Wielka z Ustronia

3. Stożek Wielki z Wisły

Stożek Wielki wraz ze znajdującym się na jego szczycie schroniskiem (fot. Wikipedia, Micio)
Stożek Wielki wraz ze znajdującym się na jego szczycie schroniskiem (fot. Wikipedia, Micio)

Stożek Wielki (979 m n.p.m.) to szczyt zasłużony dla polskiej turystyki. Dlaczego? To właśnie tu w 1922 roku wybudowano pierwsze polskie schronisko w polskim Beskidzie Śląskim. Dystyngowany budynek z wyjątkową, widokową werandą stoi po dziś dzień, goszcząc turystów wybierających się w góry z Wisły lub przemierzających liczący ponad 500 km Główny Szlak Beskidzki. Na charakterystyczny stożkowaty szczyt prowadzi nie tylko kilka tras turystycznych ale również wyciąg krzesełkowy. Zaproponowana przez nas wersja szlakiem zielonym z Wisły Głębce i zejście szlakiem żółtym do centrum miasteczka to około 12,5 km wędrówki i 3,5 godziny spędzone pośród wyjątkowej, beskidzkiej przyrody.

Stożek Wielki z Wisły
Stożek Wielki z Wisły

4. Szyndzielnia z Bielska-Białej

Kolej gondolowa na Szyndzielnię (fot. Wikipedia, Kac_zoR, CC BY 2.5)
Kolej gondolowa na Szyndzielnię (fot. Wikipedia, Kac_zoR, CC BY 2.5)

Jeszcze starsze, niż to na Stożku, jest schronisko na Szyndzielni. W 1897 roku postawiła je niemiecka organizacja turystyczna Beskidenverein. Szczyt, na którym się znajduje, jest popularnym celem weekendowych wycieczek bielszczan i przyjeżdżających tu turystów. Prowadzi tu nie tylko kilka szlaków turystycznych ale również charakterystyczna kolejka gondolowa z żółtymi wagonikami (aktualnie modernizowana, do początku 2017 roku). Atrakcją Szyndzielni (1028 m n.p.m.)  jest też z pewnością 18-metrowa wieża widokowa, z której można podziwiać panoramę Bielska i okolicznych wierzchołków. My proponujemy wejście szlakiem żółtym przez Kozią Górę i zejście szlakiem niebieskim lub czerwonym przez schronisko Dębowiec. 15-kilometrowa pętla zajmie około 5 godzin.

Szyndzielnia z Bielska-Białej
Szyndzielnia z Bielska-Białej

5. Klimczok i Błatnia z Brennej

Panorama z Błatniej (fot. Wikipedia, Kruczy 89, CC BY-SA 3.0)
Panorama z Błatniej (fot. Wikipedia, Kruczy 89, CC BY-SA 3.0)

Jeśli w góry wyruszamy przede wszystkim dla pięknych panoram to odwiedzając Beskid Śląski nie możemy pominąć Błatniej (917 m n.p.m.). Choć przeciętny turysta z nazwy kojarzy może bardziej sąsiadujący z nią Klimczok (1117 m n.p.m.), to właśnie widoki z tego pierwszego szczytu, należą do wybitnych. Z rozległych polan podszczytowych widać nie tylko wierzchołki Beskidu Śląskiego i Żywieckiego, ale również szczyty w Czechach (Beskid Śląsko-Morawski) a nawet na Słowacji (Mała Fatra). A jeśli dodać do tego fakt, że planując pętlę z Brennej możemy odwiedzić aż 3 popularne schroniska (na Błatniej, na Klimczoku, oraz prywatne schronisko Chata Wuja Toma na Przełęczy Karkoszczonka), to rośnie apetyt na góry. Trasa wynosi około 15,5 kilometra i zajmie mniej więcej 5 godzin. Warto jednak pamiętać, że żeby dojść do punktu, w którym rozpoczynaliśmy wędrówkę, trzeba jeszcze podejść psoty kawałek asfaltem.

Klimczok z Brennej
Klimczok z Brennej

A jaki jest Wasz ulubiony szlak na jesienne, górskie wędrówki?

Loading Facebook Comments ...

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ