W góry! Ale z czym?

W góry! Ale z czym?

Co spakować do plecaka gdy postanowimy wyjść w góry? O czym nie zapominać, a co lepiej zostawić w domu? Nasz krótki przewodnik przed wakacyjnymi wypadami.

0
zdjęcie: Bartosz Lipiński

Jednych ładują, innych wyciszają. Jedni spędzają tam każdą wolną chwilę, drudzy pojawiają się w nich sporadycznie. A korzystając z wakacji i z faktu, że Beskidy są tak blisko kilka porad o co zadbać i co zabrać w góry. Nie tylko w te niskie.

p.s. – zestaw na jednodniowy wypad!

góry

1. Zaplanowanie trasy

To chyba najważniejsza część naszych przygotowań. Pamiętajmy żeby wybierając szczyt jaki chcemy zdobyć nie przesadzić. W górach „mierzymy siły na zamiary”. Uwierzcie mi, że znam ludzi (prawdziwi wyjadacze), którzy jako swoją pierwsza poważną porażkę wymieniają Czantorię. Szczyt, który część z Was zna min. z zimowych wypraw na narty, zdobywany „z buta” może okazać się dość ciężkim przeciwnikiem.

Planując trasę i godzinę wyjścia miejmy w głowach to, żeby wrócić przez zmrokiem. Do przewodnikowego czasu przejścia dodajmy odpowiednią liczbę minut, która zakładać będzie dłuższe postoje.

góry
zdjęcia: Bartosz Lipiński

Nie ukrywamy (choć może to nie jest zbyt popularne podczas wakacyjnego lenistwa), najlepiej jest wyjść wcześnie rano. W ten sposób mamy więcej czasu na dłuższe i częstsze przerwy, omijamy tłumy (szczególnie na popularnych trasach) i w spokoju możemy delektować się pięknem przyrody.

A wschód słońca na Babiej Górze, w pamięci zostaje na długo.

Planując trasę korzystajmy z map, przewodników albo aplikacji na smartfony, np. mapa-turystyczna.pl

2. Sprawdź pogodę

Nie polecamy sprawdzać pogody długoterminowej. Najlepiej pogodę jest sprawdzić na dzień przed wyjazdem/wyjściem (najlepiej wieczorem) i upewnić się przed samym wyjściem na szlak. Można tez sprawdzać kamerki internetowe (jeśli idziemy w Tatry, polecamy odwiedzić stronę TOPR-u).

Uwierzcie na słowo (byłam, przeżyłam) chodzenie w deszczu nie jest przyjemne.

Gdzie najlepiej sprawdzić pogodę: meteo.pl – prognoza numeryczna, yr.no – norweska strona, niezwykle czytelna i intuicyjna

góry
zdjęcia: Bartosz Lipiński

3. Naładujmy telefon

Nie wyobrażamy sobie dziś życia bez telefonu. I choć w góry trochę uciekamy od codzienności, to naładowany telefon powinien być czymś co w naszym plecaku jest pewnikiem. To z jednej strony wezwanie ewentualnego ratunku (czego oczywiście nikomu nie życzymy), to także kontakt z najbliższymi jeśli zmienimy trasę czy np. postanowimy spędzić noc w schronisku.

Polecamy także zainstalować na telefonie aplikację „Ratunek”. Z niej skorzystać możemy zarówno w górach jak i nad wodą, a w samej aplikacji wpisać możemy najważniejsze i najistotniejsze rzeczy takie jak choroby, alergie, zażywane leki czy grupę krwi.

4. Odpowiedni ubiór

Lato to czas kiedy w internecie „szaleją” galerie tego co mamy na nogach idąc w góry. Ładne sandałki może wygodne są w mieście, w górach raczej będą przeszkodą. Pamiętajmy o butach – to podstawa. Źle dobrane buty (za duże, za małe, ciasne) mogą zepsuć wycieczkę. Najlepsze są oczywiście takie przystosowane do specyficznych warunków. Z odpowiednią podeszwą, najlepiej z takiego materiału który nie przemoknie po pierwszym spotkaniu z kałużą czy strumykiem.

góry
zdjęcia: Karolina Palmieri

Ubierajmy się „na cebulkę”. Warunki w górach są zmienne i powinniśmy być przygotowani na każdą sytuację. Dobra kurtka, odpowiednie spodnie pozwolą nam nie przejmować się wiatrem czy ewentualnym chłodem.

Czapka – nie narażajmy naszej głowy na silne słońce, czy na przewianie.

Warto mieć w plecaku również specjalne chustki które mogą zarówno służyć jako ochrona szyi jak i ochrona głowy. Wrzućmy też profilaktycznie parę rękawiczek.

Okulary przeciwsłoneczne to też coś co może nam pomóc na szlaku.

Ważny jest także plecak. Polecamy szczególnie te przeznaczone do górskich wędrówek. Są one najczęściej wyposażone w odblaski, systemy odprowadzania potu itd. itp.

góry
zdjęcia: Bartosz Lipiński

5. Do plecaka

Wydaje nam się to oczywiste, ale życie zaskakuje. Zabierzmy z sobą jedzenie i picie! Drogie panie 🙂 górach bezkarnie możemy objadać się czekoladą (przynajmniej ja sobie tak to tłumaczę). Czekolada to bardzo dobra dawka energii. Oczywiście nie samą czekoladą w górach człowiek żyje, dlatego w naszym plecaku powinno znaleźć się także inne jedzenie.

Góry to zdobywanie szczytu. Zdobywanie szczytu to wysiłek. Wysiłek to pot. Pot to powolne odwadnianie organizmu. Butelka wody mineralnej to podstawa. Alkohol to bardzo zły pomysł. Przydać może się herbata, która działa rozgrzewająco.

góry
zdjęcia: Bartosz Lipiński

Apteczka z podstawowymi rzeczami, takimi jak plaster, gaziki, coś do dezynfekcji ran. „Strzeżonego pan Bóg strzeże”.

Czołówka i zapas baterii – na wypadek gdyby zastała nas noc. Czołówka przede wszystkim nie utrudnia nam poruszania, i nie zajmuje niepotrzebnie rąk (uważajcie tylko podczas rozmów bo łatwo oślepić współtowarzysza).

góry
zdjęcia: Karolina Palmieri

Jeśli wybieramy się na Słowację – wykupmy profilaktycznie ubezpieczenie, które uchronić nas może przed wysokimi kosztami ewentualnej akcji ratunkowej.

Oczywiście o tym, że idąc w góry należy zabrać z sobą rozwagę i dobrą, sprawdzoną ekipę nie piszemy. To przecież podstawa.

Zatem do zobaczenia na szlaku 🙂

Loading Facebook Comments ...

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ