Katowice w hip-hopowych teledyskach – poznajesz te miejsca?

Katowice w hip-hopowych teledyskach – poznajesz te miejsca?

0
(fot. Pixabay)

45 urodziny Spodka zainspirowały nas do stworzenia małej playlisty. Playlisty, w której okolice najbardziej rozpoznawalnej hali widowiskowej w kraju służą za plener do teledysków muzycznych. Panie i Panowie, oto nasza subiektywna lista teledysków z Katowicami w tle. W pierwszym notowaniu rządzi hip-hop, w końcu to muzyka ulicy.

Pokahontaz – Habitat

Cytując słownik języka polskiego: Habitat – część biotopu, środowisko, w którym organizmy danego gatunku znajdują najdogodniejsze warunki życia”. Jak widać prekursorzy śląskiej sceny hip-hopowej najlepiej czują się tu, skąd pochodzą. 

Miuosh ft. Jan “Kyks” Skrzek – Piąta Strona Świata

Ślązacy od zawsze słynęli z muzykalności i dobrego ucha. Spośród wielu stylów i gatunków muzycznych, dwa znalazły szczególne miejsce w sercu tutejszych muzyków: blues i hip-hop. Chyba nie ma lepszego przykładu na międzypokoleniowe spotkanie tych dwóch gatunków, niż kooperacja Miuosha z nieodżałowanym wirtuozem harmonijki ustnej Janem “Kyksem” Skrzekiem.

Slums Attack – Samotność po zmroku

Ten kawałek to kolejne potwierdzenie tezy, że bluesmenów i hip-hopowców łączy więcej, niż mogłoby się wydawać. Teledysk będący częścią tryptyku upamiętniającego Ryśka Riedla z zespołu “Dżem” (inne kawałki to “Pozwól mi żyć” i “Rehab”) oprócz Katowic kręcono także w Chorzowie i Tychach.

DIOX – #david_beckham

Choć DIOX pochodzi z Warszawy to beaty do kawałka David Bekham zdecydował się podkręcać właśnie u nas, przemierzając ulice w samym centrum Kato. I wcale nas to nie dziwi. W końcu nie samą Legią w Lidze Mistrzów fan piłki żyje.

Lukatricks prezentuje Czarne Złoto -Trzeba wziąć / Podaruj mi trochę

Co tu dużo pisać, tuzy śląskiego hip-hopu w jednym kawałku, a do tego od 2 minuty palmy, plaża i trochę słońca pod samym Spodkiem.

Kaliber 44 – Nieodwracalne zmiany

Wrócili po 16 latach, i bardzo dobrze! Bo bardzo nam ich brakowało. Choć teledysk do “Nieodwracalnych zmian” w dużej mierze dzieje się poniżej poziomu zero, to na znanej nam wszystkim powierzchni też ujęć nie brakuje.

Paktofonika – Jestem Bogiem

Kiedy kręcono ten teledysk Katowice były zupełnie innym miastem, z innym dworcem, innym rynkiem i innymi problemami. Ale pewne jest jedno, tak samo dziś, tak i wtedy, ta piosenka powoduje gęsią skórkę u słuchających. I to się pewnie nigdy nie zmieni.

A Wy jaki kawałek dodalibyście do naszej listy?

Loading Facebook Comments ...

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ