Łysa Góra, czyli królowa czeskich Beskidów

Łysa Góra, czyli królowa czeskich Beskidów

0
Polana na szczycie Łysej Góry (fot. Petr Štefek; Wikipedia)

Jej charakterystyczną sylwetkę dobrze znają mieszkańcy Jastrzębia-Zdrój. Przy dobrej pogodzie widać ją także z południowych dzielnic Gliwic. Mowa o Łysej Górze (czes. Lysá hora) – najwyższym wzniesieniu Beskidu Morawsko-Śląskiego. Szczycie, który latem upodobali sobie zarówno piechurzy, jak i rowerzyści.

Góry bez granic
Planując jednodniowy wypad w góry, najczęściej bierzemy pod uwagę trzy, najbliższe nam, polskie pasma: Beskid Mały, Beskid Żywiecki lub Beskid Śląski, zapominając, że urocze Karpaty nie kończą się na granicy. Wzniesienia znajdujące się po drugiej stronie, nie są wcale takie liche. Królowa Beskidu Morawsko-Śląskiego – Łysa Góra (Lysá hora) liczy sobie 1324 m n.p.m. Takich wysokości próżno szukać na mapach Beskidu Śląskiego i Beskidu Małego.

Kominy i skały
Czym Łysa Góra przyciąga do siebie turystów? Na pewno ciekawymi widokami. Polana na szczycie (tak, tak, góra nie tylko z nazwy jest „łysa”) położona ponad okolicznymi wierzchołkami jest miejscem, z którego podziwiać można rozległe panoramy. Jeśli trafimy na przejrzyste powietrze, dostrzeżemy kominy Górnego Śląska oraz skaliste sylwetki szczytów słowackiej Małej Fatry, a nawet odległe Rohacze.

Łysa Góra widziana z przedmieść Gliwic (fot. autor)
Łysa Góra widziana z przedmieść Gliwic (fot. autor)

Szczyt aktywności
Łysa Góra jest popularnym celem dla fanów różnych aktywności. Górołazów przyciąga rozbudowana sieć szlaków turystycznych. Rowerzyści mają do dyspozycji dobrej jakości asfalt, po którym wije się znakowana trasa rowerowa. Zimową porą ich miejsce zajmują narciarze, którzy chętnie wybierają trasę biegową prowadzącą na szczyt lub trasy zjazdowe usytuowane na zboczach.

Las budynków
Na szczycie znajduje się kilka okazałych budynków, ale najbardziej rzuca się w oczy potężna 78-metrowa bryła wieży telewizyjnej. Obiekt ten widać z bardzo daleka, dzięki czemu Łysej Góry nie sposób pomylić z żadnym innym wierzchołkiem. Jest tu też m.in. stacja meteorologiczna i dwa schroniska: całkiem nowa Chata Maratón i niedawno odbudowana Bezručova chata (poprzedni budynek spłonął w 1978 roku). Wygłodniali turyści mogą więc liczyć na ciepłą strawę, spragnieni na coś dla ochłody, a zmęczeni – na wygodne łóżko w przyjemnym pokoju.

Wierzchołek Lysej Hory (fot. Jiri Brozovsky; Flickr)
Wierzchołek Lysej Hory (fot. Jiri Brozovsky; Flickr)

Jak tu trafić?
Królowa Beskidu Morawsko-Śląskiego jest bliżej, niż mogłoby się wydawać. Trasa z Gliwic do Ostravic (czyli najpopularniejszego, z ośrodków turystycznych położnych u jej podnóża) liczy nieco ponad 100 km i w większości prowadzi wygodną i – póki co – darmową, autostradą A1. Na terenie Czech, bez trudu da się ominąć płatne odcinki dróg. Cała podróż trwa mniej więcej tyle, co wyjazd w polskie Beskidy.

Łysa Góra on line
Łysa Góra, jak przystało na górską celebrytkę, obecna jest w sieci. Działa dedykowana jej strona, a fanpage na portalu społecznościowym polubiło już 5,5 tysiąca osób. Czy warto odwiedzić królową Beskidu Morawsko-Śląskiego? Wątpliwości rozwieją zdjęcia z internetowych fotogalerii. W ocenie aktualnej pogody pomoże obraz transmitowany on line przez 4 kamery.

 

Loading Facebook Comments ...

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ