Miejskie rowery – idea, która nabiera rozpędu

Miejskie rowery – idea, która nabiera rozpędu

0
Rowery miejskie zyskują popularność (fot. autor)

W Katowicach pojawiły się wcześnie, bo już w 2010 roku, ale potrzebowały sporo czasu, by się na dobre rozkręcić. Ich kariera wyraźnie przyspieszyła rok temu, gdy flotę przejął nowy operator. Miejskie rowery spod znaku „City by bike” z rozmachem wjeżdżają w nowy sezon.

Kultura na dwóch kółkach
Pierwsze rowery zakupione zostały w czasach, gdy miasto ubiegało się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury i wypożyczane były przy okazji ważnych festiwali (np. Tauron Nowa Muzyka, czy Rawa Blues) lub świąt, takich jak Europejski Dzień bez Samochodu. Wyścigu o ten zaszczytny tytuł Katowicom nie udało się wygrać, ale rowerowa flota (wtedy jeszcze dosyć skromna) pozostała na stanie miasta. W roku 2012 biuro Europejskiej Stolicy Kultury przekazało sprzęt Instytucji Kultury Miasto Ogrodów. Dwa kółka można było wypożyczać w trzech punktach: przy pomniku Powstańców Śląskich, w Dolinie Trzech Stawów oraz przy bistro Plastikon w dzielnicy Piotrowice.

Miejski rower na Rynku w Katowicach (fot. Łukasz Pereszczak)
Miejski rower na Rynku w Katowicach (fot. Łukasz Pereszczak)

Rowerem na majówkę
Przełomowy okazał się rok 2015, kiedy to do akcji wkroczył największy operator systemów rowerów miejskich w kraju – firma Nextbike. Zaczęło się od zainstalowania dwóch bezobsługowych stacji, na 30 rowerów. W trakcie sezonu uruchomiono nową stację i dokupiono 10 dwukołowców. Do charakterystycznych stojaczków, przy których „zacumowały” identycznie wyglądające holenderki: z obudowanym tylnym kołem oraz koszykiem na kierownicy, zdążyliśmy się już przyzwyczaić. I – jak pokazują dane z zeszłego sezonu – coraz chętniej z takiego sprzętu korzystamy. Od końca kwietnia do października 2015 roku odnotowano 7571 wypożyczeń, a rekordowym dniem była sobota 16 maja, kiedy to po miejskie rowery sięgano 139 razy. O tym, iż taki sposób komunikacji ma duży potencjał, świadczy fakt, że w bazie operatora zarejestrowanych jest już ponad 13 tysięcy osób ze Śląska.

Flota rośnie w siłę
Skłoniło to zarządców do poszerzenia oferty. W sezonie 2016 miejscy rowerzyści mają do dyspozycji już nie 3, ale 10 stacji: „Katowice Rynek”, „NOSPR Katowice”, „Dolina 3-ch Stawów”, „Al. Bolesława Krzywoustego”, „Al. Księcia Henryka Pobożnego”, „Al. Księżnej Jadwigi Śląskiej”, „Park Kościuszki”, „ul. Mariacka”, „ul. Powstańców – Biblioteka Śląska” i „Plac Sejmu Śląskiego”. Znacznie zwiększyła się też liczebność floty. Po Katowicach kursuje dziś 80 szarych rowerów z czarnymi koszykami. To już prawdziwy peleton!

Katowicki rower miejski (fot. Łukasz Pereszczak)
Katowicki rower miejski (fot. Łukasz Pereszczak)

Jak wypożyczyć?
Zanim rozsiądziemy się w siodełku i chwycimy za kierownicę, trzeba dopełnić formalności. Pierwszym punktem jest jednorazowa rejestracja w serwisie internetowym www.citybybike.pl. Aby aktywować konto, należy uiścić opłatę inicjalną w wysokości minimum 10 zł. Warto wysupłać na ten cel trochę więcej środków, gdyż wypożyczenie roweru możliwe jest tylko wtedy, gdy na koncie znajduje się przynajmniej „dyszka”. Pomyślnie zakończony proces rejestracji kończy się przesłaniem kodu PIN, który, oprócz numeru telefonu, trzeba będzie podać przy wypożyczaniu sprzętu.

Promocja dla sprinterów
Operator systemu przewidział promocję, z której ucieszą się przede wszystkim… sprinterzy. Pierwsze 15 minut jazdy, jest bowiem za darmo. Jeśli nie uda się zwrócić sprzętu w ciągu kwadransa, nie powinniśmy panikować. Za wypożyczenie trwające do godziny, system ściągnie z naszego konta jedynie złotówkę, za wycieczkę trwającą 2 godziny – 2 złote, a za przejazd trwający do 3 godzin – 3 złote. Długie trasy są już mniej opłacalne. Gdy przekroczymy 3 godziny, każde rozpoczęte 60 minut kosztować nas będzie 4 zł. Dla porównania bilet komunikacji miejskiej uprawniający do jazdy przez godzinę, kosztuje 4,80 zł. Oszczędności to tylko jedna z zalet. Innymi są możliwość spędzenia czasu na świeżym powietrzu i oglądania miasta z perspektywy dwóch kółek (co szczególnie można docenić, gdy mija się samochody stojące w korkach).

 

Loading Facebook Comments ...

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ